wtorek, 22 grudnia 2015

Z za kulis...

Dziś Wam pokaże mój ostatni tegoroczny wianek. Piszę ostatni, bo jestem w drodze na święta. Powstał późną nocą kiedy wszyscy domownicy już byli w łóżkach a ja mogłam się oddać mojej twórczej pracy;-)
Wianek powstał z kawałków kory brzozowej, udekorowany zielonym mchem i czerwonymi kuleczkami. Bardzo prosty ale jednocześnie świąteczny. Następnego dnia rano powędrował w świat a ja nie zdążyłam zrobić zdjęć. Mam tylko takie z za kulis...

Wymiary: średnia ok 32cm.




2 komentarze: