czwartek, 9 marca 2017

Filcowa przygoda

Cześć!
Dziś zdradzę Wam sekret. Jakiś czas temu zapałałam miłością do kapeluszy. Właściwie nie tylko do kapeluszy ale także do toczków, fascynatorów i innych form zdobiących głowę.  Od dawna lubiłam i robiłam wianki oraz inne ozdoby głowy więc ten fakt był tylko kwestią czasu. Żeby moją miłość przerodzić w coś konkretnego zapisałam się na warsztaty do utalentowanej londyńskiej modystki Moniki. Od słowa do czynu wzięłam udział w dwóch szkoleniach organizowanych przez Monic Millinery London. Ostatnie zakończyło się niedawno, bo w lutym tego roku. Poznałam tajniki warsztatu modystki i uświadomiłam sobie jak piękna ale bardzo trudna i wymagająca to praca. Było fantastycznie a moja miłość do kapeluszy wcale nie zmalała. Dziś więc zdradzam sekret dlaczego ostatnio niezbyt często publikowałam wpisy na blogu i co zaprzątało i zaprząta mi nadal głowę;-)
A teraz moje ostatnie poczynania w tej materii. Kapelusz w stylu vintage w pięknym granatowym kolorze mojego autorstwa;-))
























Swój kapelusz zgłaszam na wyzwanie na blogu Art Piaskownicy. Wyzwanie dotyczy filcu;-) Oto baner:


4 komentarze:

  1. Piękny jest, sama bym taki nosiła:) dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, zrobienie kapelusza, to już wyższa szkoła jazdy! Fantastyczny! I w pieknym kolorze :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu ArtPiaskownicy :)

    OdpowiedzUsuń