niedziela, 22 listopada 2015

DIY: Poinsettia paper flower czyli robimy gwiazdę betlejemską

Część! Ponieważ okres bożonarodzeniowy zbliża się wielkimi krokami, mam dziś dla Was krótki kurs na kwiatek najlepiej kojarzony ze świętami Bożego Narodzenia czyli Poinsecję zwaną potocznie gwiazdą betlejemską. 

Zatem zaczynamy! Potrzebne nam będą: arkusze papieru czerpanego w odcieniu czerwonym i zielonym, perłowe mgiełki w odcieniu czerwonym i zielonym, złoty brokat w płynie, dowolny tusz do postarzania, aplikator z gąbką do tuszowania, wykrojnik Sizzix Bigz 658261, klej, gąbka i narzędzia do formowania kwiatów. Aha, zapomniałabym jeszcze o maszynce do wykrojników;-)

Zaczynamy od wycięcia pojedynczych warstw kwiatu, jednej zielonej i po jednej z każdego rozmiaru w kolorze czerwonym.

Następnie traktujemy wycięte warstwy perłową mgiełką. Nada ona intensywniejszy odcień warstwom kwiatu oraz subtelny połysk.

Teraz chwila przerwy, musimy poczekać aż wycięte warstwy będą zupełnie suche. Czas oczekiwania można skrócić korzystając z nagrzewnicy, suszarki lub innego podobnego "narzędzia".

Gotowe, suche już warstwy tuszujemy po brzegu. W zasadzie można użyć dowolnego tuszu postarzającego.

 Czas na formowanie płatków kwiatu. Przydadzą się gąbka oraz narzędzie z kulką do formowania. Niemniej jednak nie są one konieczne a jedynie ułatwiają pracę. Widziałam już piękne kwiaty uformowane śrubokrętem, szydełkiem, gwoździem czy innym tego typu "narzędziem". Tak więc nie zrażajcie się jeśli nie posiadacie takiego cuda, spokojnie można go zastąpić czymś innym. Trzeba tylko pomyśleć...

Teraz kolej na złożenie kwiatka, warstwa po warstwie...


Na koniec jeszcze detale, u mnie w postaci kropelek złotego brokatu w płynie. I gotowe!

A tak prezentują się gotowe kwiaty. Czyż nie są piękne? Idealne do świątecznych projektów!



Jeśli spodobał Ci się mój tutorial to proszę daj znać w komentarzu! Tymczasem pozdrawiam i życzę udanych świątecznych prac!

2 komentarze: