środa, 9 listopada 2016

ProjectGallias dla D.I.Y. czyli zrób to sam: DIY: Różany peeling

Cześć!

Dzisiaj zapraszam Was na mój najnowszy DIY, w którym przedstawiam mój pomysł na własnoręcznie wykonany prezent świąteczny. Będzie to peeling do ciała na bazie cukru z płatkami róży. Czyż nie brzmi zachęcająco? Zatem do dzieła!


Potrzebne będą:

  • 10 łyżek cukru gruboziarnistego
  • 2 łyżki oliwki dla niemowląt
  • 2-4 krople olejku różanego 
  • kwiatek róży
  • słoiczek
  • blender


Zaczynamy przygotowania płatków róży, które wrzucamy do blendera po czym dodajemy cukier, oliwkę oraz olejek. Nie musi to być jakiś specjalny blender, możecie równie dobrze utrzeć wszystko w malakserze lub moździerzu.


Gdy wszystkie składniki są w środku miksujemy.


Mi wystarczyło 2-3 minuty i składniki były dobrze wymieszane.


Pora przełożyć miksturę do słoiczka. Uprzednio należy go dobrze umyć i wyparzyć. Polecam również użycie słoiczka typu wek dzięki temu aromaty naszego różanego peelingu szybko się nie ulotnią.


Proporcje peelingu dobrałam do swojego gustu. Ma on konsystencję mokrego piasku na plaży. Jeśli więc gustujecie w bardziej płynnych peelingach proponuję dodać więcej oliwki. Powinno być ok;-)


W zasadzie na tym można poprzestać bo nasz peeling jest gotowy. Ale ponieważ będzie to prezent postanowiłam zrobić nalepkę na słoiczek oraz etykietkę.


Etykiety mojego pomysłu wydrukowałam na drukarce i przywiązałam biało-czerwonym sznurkiem. Nalepkę na wieczko przykleiłam za pomocą kleju typu 'Magic'. Całość prezentuje się tak...






I jeszcze rzut oka na kilka ujęć;-)


I jak? Prawda że proste? Mam nadzieję, że spodobał się Wam mój tutorial. Jeśli tak będzie dajcie znać w komentarzu. 
Jeśli pokusicie się o zrobienie podobnego prezentu to wpiszcie link poniżej, z chęcią Was odwiedzę.  Jeśli macie swój sprawdzony przepis na domowy peeling to podzielcie się ze mną przepisem;-)

A jeśli spodobały się Wam moje etykiety, koniecznie zajrzyjcie  w najbliższą #cyfrowasroda. 

Tymczasem pozdrawiam i zachęcam do zaglądania na mojego bloga.

2 komentarze: